sobota, 19 października 2013

PINOCCHIO

„Nie chcę już być pajacykiem, chcę zwyczajnym być chłopczykiem, życiem chłopca żyć!” Stary Geppetto wystrugał pajacyka z drewna. Pinokio, bo tak go nazwał, ...








Witam serdecznie nowe dziewczęta :)

PS. Czy ktoś z Was wybiera się do Kielc na targi rękodzieła ?

32 komentarze:

  1. Pięknie wyszedł Ci ten Pinokio. Ja nie miałam okazji jeszcze takiego szyć :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania szyje się przyjemnie, ten jest dość duży bo ok 60 cm

      Usuń
  2. mój mężczyzna ;o) tez na takie skarpety, uroczy i twój

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecyku to u Ciebie jakieś zmiany ;)dziękuje***

      Usuń
  3. Fajnie wyszło! Pinokio jak z bajki:)
    A na targi niestety nie jadę - za daleko mam:(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śmieszny hi hi hi , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczny :):) Ja sie wlasnie przezucilam na farbki do tkanin :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespodzianke na Candy,na moj spozniony troszke roczek :) Kupilam w Polsce farbki do tkanin i wkoncu mam okazje je wykorzystac :) i przyznam sie szczerze ,ze spodobalo mi sie takie malowanie :) Mysle ,ze niedlugo powinnam wstawic posta. Milej niedzieli Ci zycze :)

      Usuń
  6. rewelacyjny ;D strasznie mi się podoba :) szkoda tylko, że mam tyle lat, bo uszyłabym podobny dla samej siebie ;D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny, mój synuś też się zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pinokio jest przepiękny !! Wygląda jak prawdziwy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecudny Pinoki, ten nosek obłędny.
    Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj, jaki on fajny. U Ciebie czuję się jak mała dziewczynka, wszystko mi się podoba, i to bym chciała, i to:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie jeszcze bardziej mobilizujesz, bo dziecko to wymagający "klient" :)

      Usuń
    2. To zależy, mojej dać jakiegokolwiek kota lub myszę i będzie piszczeć z zachwytu;))

      Usuń
  11. Niezły przystojniak, z pewnością pasowałby do którejś mojej panienki.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pytanie czy Panny chcą takiego kłamczucha ;)

      Usuń
  12. Świetny jest:)
    Kiedyś muszę takiego uszyć;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam - jak takie" patyki" powywracać i wypełnić to pewnie koszmar, ale całość jest super jeśli Pinokio może być uroczy to Twój jest pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń