poniedziałek, 11 lutego 2013

A kto powiedział,że w kuchni nie można ładnie wyglądać...




Moja prawie 4-latka wczoraj ułożyła wierszyk:
Idzie kucharka korytarzem i spotkała się z kucharzem
razem gotowali aż się w sobie zakochali:))

24 komentarze:

  1. W kuchni nawet trzeba ładnie wyglądać...dokładnie tak jak TY...E:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa ale fartuszek nie jest w groszki:)

      Usuń
  2. Sliczny fartuszek :) I do tego jak ladnie w nim wygladasz :) To juz na pewno maz Ci bedzie w tej kuchni pomagal :) Milo ,ze zajzalas do mnie :) i nie boj sie nie boj :) Teraz wzielam sie troszke za szycie wiec bedzie bezpiecznie :) hihi Trzymaj sie cieplutko :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy fartuszek. Gotowanie w nim z pewnością musi być przyjemne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładny!!! Podobają mi się w nim pliski...no śliczny jest:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem "za" eleganckim wyglądem w kuchni :) Fartuszek pierwsza klasa!
    A córeczka już od najmłodszych lat przejawia talent poetycki, super rymy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy fartuszek.
    Wierszyk I klasa.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajowy ten fartuszek, a wierszyk jest rewelacyjny hehe
    :)

    pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wierszyk super, a fartuszek świetny, w moim kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale śliczny fartuszek! Rewelka;) A wierszyk no brak mi słów taki słodziachny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajniutki ten fartuszek a z córeczki zdolne dziecko:)Pozdrawiam i dziękuję za życzonka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. fartuszek cudo a Emilka to niezła artystka rośnie ... ale ja sie nagłowiłam aby zobaczyć ze to fototapeta hehe pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki cudny wierszyk, mała poetka rośnie:) A fartuszek cudniasty:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny fartuszek, bardzo mi się podoba! Wierszyk jest śliczny i nie do wiary, że ułożyła go 4 - latka!
    Zdecydowanie ma wielki talent!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fanką kuchni absolutnie nie jestem no chyba, że pieczemy z Milką ciasteczka, muffinki:)))
    Artystka różne mini wierszyki tworzy i trzeba szybko je zapisywać. My tylko zastanawiamy się, czemu kucharka???:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dziecko mamę chyba obserwuje;)
      A fartuszek zalotny, nic dziwnego że się w niej kucharz zakochał;)

      Usuń
  15. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Uroczy fartuszek:)Masz utalentowane dziecię,gratuluję♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny fartuszek:)
    Teraz będziesz musiała pewnie uszyć mniejszą wersję dla swojej utalentowanej poetki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bo powiedziała do mnie:mama czemu zakładasz mój fartuszek:)

      Usuń