Królik w fioletowe groszki szyty na specjalne zamówienie i muszę przyznać,
że ten model robi największe wrażenie, bo szyje go 5 raz :) PS. Jesteśmy już w domu wszystko ma się ku lepszemu:) mam taką nadzieje:)
DZIĘKUJE WAM za maile, telefony, smsy***
poniedziałek, 8 października 2012
Mało mnie ostatnio w blogowym świecie i absolutnie nie jest
to związane ani z jesienią ani z leniem…
Sprawy tak się skomplikowały, że zmieniam szpital tylko, że
teraz to nie ja a moja Emilka będzie miała operację. Tak próbuje z tego żartować, ale
nie jest mi do śmiechu…Pamiętam o wszystkim, co obiecałam, ale musicie mi
wybaczyć wszystko przesuniemy w czasie.
poniedziałek, 30 lipca 2012
Królik bardzo dziewczęcy.
Związku z moją nieobecnością (na jak długo nie wiem?) muszę w trybie przyspieszonym udać się na operację,która oczywiście jest sprawą nagłą i poważną. Ewa , która jest jasnowidzem przysłała mi na mają nie typową podróż kosmetyczki tak abym miała kawałek blogowego świata.Ewuś dziękuje:)